o NIM...

Zamyślenia poetyckie do prjektu PAN: "MTA, Maryja Towarzyszką Artystów"

głębiej w tajemnice Różańca świętego.....misteria bolesne...



Ogrójec


jak mam do Ciebie mówić mój Jezu?...

jak mam do Ciebie mówić, gdy widzę Cię w Ogrójcu...
czy mam mówić:
tajemnica pierwsza bolesna modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu?
nie... nie mogę i nie chcę do Ciebie mówić tak 
jak do martwego kawałka obrazu
mój Jezu...
chcę do Ciebie szeptać zamszowo i gorąco,
że widzę Twoje cierpienie i samotność i wytrwałość,
kóre mnie kobietę po ludzku wyprowadzaja z równowagi...
chcę do Ciebie szeptać aksamitnie i gorąco,
że jesteś ze mną... a ja jestem z Tobą
tam w Ogrójcu
wtulona w Twoje ramiona
chcę do Ciebie szeptać jedwabiscie, że widzę i przeżywam razem z Tobą
chcę do Ciebie szeptać
najpiękniejszymi barwami mojego głosu
chcę patrzeć Ci w oczy
i uczyć się cierpienia.... samotności... wytrwałości...
czuję Twoim czuciem
a to różne 
od patrzenia na obrazek z Twoim wizerunkiem
i od łzy nad Twoim losem, która zaraz wyschnie

22 października 2013




Biczowanie


"Czemu mnie bijesz? Jeśli powiedziałem coś źle, to udowodnij. A jeśli nie, to czemu mnie bijesz?"

powiedziałeś Jezu w nocy z czwartku na piątek w czasie przesłuchania
potem nastał dzień 
i przyszło największe cierpienie
wiem to i będę powtarzać bez końca,
że wymierzono Ci karę wielokrotnie większą
niż tamtejsze prawo
a za co?...
za prawdę i miłość...
...nienawiść chyba nie zna granic...
i ja nienawidzę
biczuję Ciebie będąc niedobrą dla innych...
czy mogę żyć z tą świadomością
nie... nie mogę...
ale Twoje miłosierdzie usprawiedliwa moją pychę
oczyszcza mnie z okrucieństwa
Twoje miłosierdzie jak biała czysta kartka....
tak...wiem...
otrzymałam już wiele tych kartek, by zapisać je miłością...
Jezu... jakie to przedziwne...
stoje w parze z nienawiścią...
stoję w parze z miłością...
a jednak kochasz moje rozszczepienie....

22 października 2013




Korona cierniowa... wieniec z myśli.....


Jak to jest z myślami?...

czy tak niewidoczne dla innych pozostają rzeczywiście bez wpływu na...?
jak to jest z brudnymi myślami?...
czy niewidoczne dla oczu nie szpecą kryształu serca?....
jak to jest z czystymi myślami?...
czy ukryte  w głębinach duszy delikatnie świecą dobrem?...

jest napisane w książeczce do nabożeństwa:

"tajemnica trzecia bolesna cierniem ukoronowanie"
jest zapisane we mnie:
Jezu, TY przyjąłeś koronę cierniową
Jezu, TY pozowliłeś zatruć się brudnymi myślami
Jezu, TY jedyny odparłeś czarny nurt myśli przez swoją śmierć i zmartwychwstanie...

22 października 2013




Droga Krzyżowa


ile jest stacji Drogi Krzyżowej?

ile jest dróg krzyżowych?...
ilu jest zbawicieli...
ilu jest krzywdzicieli...
ilu jest przyjaciół... 
ile jest matek...

ile jest gwoździ...

ile jest cierni....
ile jest łez...
ile jest wytrwałości...
ile jest białych chust....
ile jest nadziei....
ile bedzie z martwych powstałych....

22 października 2013





Ukrzyżowanie i śmierć


Lęk przed śmiercią
to takie naturalne...
blada twarz, zastygłe oczy
lęk przed prawdą
to takie ludzkie...
... a Chrystus wciąż Ten sam
wytrwały aż do śmierci
... a Chrystus wciąż Ten sam
prawdziwy
niezależny
to takie boskie
Chrystus wciąż Ten sam
Alfa i Omega
a ja w Jego alfabecie
Chrystus wciąż Ten sam
Ten sam na wieki
Pierwszy i Otatni
a ja między Początkiem i Końcem trzymam swój biały kamyk od Niego

22 października 2013 i 2 lutgo 2014


......
idąc ku TOBIE
kształtowały się we mnie łzy
z suchości w obfitość
żyjąc nie znając życia
szłam właśnie ku TOBIE
stworzona przez CIEBIE
"wypuszczona" by żyć
nie żyłam
jak w poczwarce
(to taki banalny przykład)
jak w poczwarce
jak w poczw-arce
jak w arce
drżąca i bezpieczna
jak arcy-dzieło
jak dzieło w arce
25.09.2104, Jarosław

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz